| Wicher Mierzym - Grot Gorawino 4:2 |
| Redaktor: Administrator | |
|
26 maja o godz. 17:00 w Mierzymie rozegraliśmy zaległe spotkanie z tamtejszym Wichrem. Brak zaangażowania w drugiej połowie sprawił, że utraciliśmy prowadzenie 2:0 i przegraliśmy mecz wynikiem 2:4. Od pierwszych minut objęliśmy inicjatywę na boisku organizując kolejne ataki na bramkę gospodarzy. Pierwszą bramkę zdobył dla nas Adrian Moskwa, który przejął piłkę z lewej strony boiska po czym po indywidualnej akcji strzelił w długi róg bramki. Odpowiedzią Wichra była sytuacja sam na sam, którą wygrał nasz bramkarz - Adam Siostrzynkowski. Po kilku minutach przy linii po prawej stronie boiska przejął Piotr Pacholski, który następnie zagrał piłkę do znajdującego się przy linii Kamila Kuźmy, a ten "uruchomił" podaniem wbiegającego w środek boiska Karola Surkonta. Karol przeniósł ciężar gry na lewą stronę do Adriana Moskwy, który wrzucił piłkę w pole karne, gdzie piłkę do bramki skierował Maciej Wojewódzki, było już 2:0. W kolejnej dobrej sytuacji po dośrodkowaniu Kamila Kuźmy bardzo dobry strzał głową oddał Karol Surkont jednak piłka otarła się o poprzeczkę. Na przerwę schodziliśmy z dwubramkowym prowadzeniem i nic nie prognozowało tego do czego później doszło.
Drugą połowę rozpoczęliśmy ospale i
bez zaangażowania takiego jak w pierwszej połowie. Rywale zaczęli
stwarzać groźne sytuacje podbramkowe , a nasz brak koncentracji dał
opłakane skutki. Gola kontaktowego gospodarze zdobyli po długim podaniu
piłki do przodu, gdzie przejął ją napastnik Wichra i wpakował piłkę do
naszej bramki.Bramka na 2:2 wpadła po rzucie wolnym. Rywale stwarzali
kolejne sytuacje, a my dosłownie stanęliśmy. Kwadrans przed końcem
strzelili bramkę dającą im prowadzenie, a w końcówce meczu wykorzystali
rzut karny ustalając wynik meczu na 2:4. Z tej nie mającej mieć prawa
miejsca musimy wyciągnąć wnioski. Gra się 90 minut, a nie 45. Wicher
ambitnie dążył do celu i wykorzystując naszą grę na stojąco dopiął
swego. Wiele pozostawiało również sędziowanie w tym meczu, pełno było
dziwnych i kuriozalnych decyzji sędziego, ale nie tutaj szukamy winy
swojej porażki lecz warto o tym wspomnieć. W niedzielę w Karcinie
rozegramy ważne spotkanie z Reskiem Karcino. Ważne z kilku powodów. Po
pierwsze zwycięzca przybliży się do występu w turnieju derbowym powiatu
kołobrzeskiego, po drugie są to derby i tutaj nie trzeba się chyba
rozpisywać, a po trzecie Resko jest naszym bezpośrednim sąsiadem w
tabeli więc trzeba wygrać.
Resko Karcino - Grot Gorawino 29 Maja 2016 r., godz. 13:30 W załączeniu zdj. z meczu Wicher-Grot pochodzące z portalu http://wichermierzym.futbolowo.pl/ |