| Zabytki Kościoła w Dębicy i ciekawe odkrycie na kościelnej wieży. |
| Autor: Tadeusz Dach | |
|
To było ciekawe spotkanie. Po zakończeniu mszy świętej celebrowanej przez proboszcza parafii w Rymaniu księdza Józefa Ciupińskiego, odbyła się pogadanka historyczna na „Historia i zabytki kościoła w Dębicy”, prowadzona przez mieszkańca tej miejscowości, znanego adwokata Edwarda Stępnia. Zaznaczę, że mec. Stępień napisał i umieścił w „Roczniku Kołobrzeskim 2023” bardzo dobrze opracowany i ciekawy artykuł zatytułowany ”Kościół p.w. Oczyszczenia NMP w Dębicy i jego zabytki.” Podczas pogadanki w kościele zostały omówione i przedstawione najważniejsze zabytki. Pokazane zdjęcia z przedwojennej Dębicy (Damitz) były bardzo ciekawe. Według mnie mogło być więcej o samej historii miejscowości, której wielu nie zna. Na zakończenie mec. Stępień wymienił kilka pozycji z wyposażenia kościoła, które zaginęły po II wojnie światowej. Była to m.in. figura Dawida podtrzymująca ambonę, cynowa misa chrzcielna, dzban do chrztu, czy też dzwon z wieży kościelnej. Nie mniej jednak było ciekawie a zainteresowanie słuchaczy było duże. Zachęcam do zapoznania się ze wspomnianym wyżej artykułem umieszczonym w „Roczniku Kołobrzeskim 2023” ( str. 175), który jest dostępny w naszej Bibliotece Gminnej w Rymaniu. Po pogadance historycznej mec. Stępnia, w uzgodnieniu z proboszczem Ciupińskim miałem okazję wykonać kilka zdjęć kościoła i wejść na wieżę kościelną , która jest w takim stanie, że nie można np. używać dzwonu ponieważ powoduje on duże wibracje. Zdecydowanie wieża ta potrzebuje remontu. Byłem tam z p. Stanisławem Jasińskim, który od lat zajmuje się historią Dębicy ( a w domu posiada niezłą kolekcję przeróżnych dokumentów i artefaktów z dawnych czasów) i to on zauważył że na dzwonnicy są dwa duże dzwony! W jednym z nich poruszaliśmy sercem dzwonu, który wydał bardzo piękne brzmienie i na pewno usłyszało je wielu mieszkańców miejscowości. Tak więc stwierdzamy, że żaden dzwon nie zaginął i oba wiszą na swoich miejscach. Wewnątrz wieży panuje ciemność, jednak widoczne są napisy na jednym z dzwonów co zresztą widać na wykonanych zdjęciach. Byłem również w miejscu, gdzie przechowuje p. Stanisław swoje zbiory. Są one imponujące, posiada szereg dawnych dokumentów oraz przedmiotów z czasów niemieckich czy powojennych. Należy też wspomnieć, że wykonał on tablice historyczne, ze zdjęciami dot. dawnej Dębicy z wykazem nazwisk wszystkich mieszkańców tak z czasów niemieckich , jak i obecnych. Umówiliśmy się też na kolejną rozmowę o historii tej miejscowości.
|